sobota, 15 stycznia 2011

Pogoda fatalna,niby bardzo ciepło,ale straszny wiatr i bardzo ciemno,szaro i ponuro
Śnieg rozjaśnia wszystko, ale dawno go nie ma
Nie wiem jak Wy ,ale jestem ospała i leniwa
Udało mi się jednak zrobić naszyjnik

Mam też ochotę pochwalić się tym co dostałam :-)
Jest to bardzo duża reklamówka pełna drewnianych koralików
Cieszę się z tego prezenciku bardzo,bardzo mocno

2 komentarze:

  1. zawsze mnie interesowało jak się robi takie poplątańce?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń