Oto efekty wczorajszego, pracowitego dnia.
Grubaski ,to trzy naszyjniki .
W planach były dwa, ale udało się zrobić trzy :)
Dziękuję za bardzo liczne odwiedziny i miłe słowa, które są motorem do dalszego działania.
Miłego dnia :)
środa, 16 maja 2012
wtorek, 15 maja 2012
czwartek, 10 maja 2012
Witam w słoneczny poranek.
Piję kawkę ,oglądam Wasze blogi, piszę tego posta i zaraz zabieram się za pakowanie .
Jutro z samego rana jedziemy na kolejną imprezę.
Lubię miejsce do którego jedziemy,czekam już na wieczorne grilowanie ze znajomymi.Pogoda pewnie nie popsuje nastrojów.
W następnym tygodniu będzie już spokojniej, więc postaram się odwiedzić pozostałe znajome blogi.
A teraz zobaczcie co wczoraj zrobiłam :)
Naszyjniki na zdjęciach są jeszcze bez zapięć,ale założyłam je przed kawką :)
Piję kawkę ,oglądam Wasze blogi, piszę tego posta i zaraz zabieram się za pakowanie .
Jutro z samego rana jedziemy na kolejną imprezę.
Lubię miejsce do którego jedziemy,czekam już na wieczorne grilowanie ze znajomymi.Pogoda pewnie nie popsuje nastrojów.
W następnym tygodniu będzie już spokojniej, więc postaram się odwiedzić pozostałe znajome blogi.
A teraz zobaczcie co wczoraj zrobiłam :)
Naszyjniki na zdjęciach są jeszcze bez zapięć,ale założyłam je przed kawką :)
środa, 9 maja 2012
poniedziałek, 7 maja 2012
Witam po długiej i pracowitej majówce :)
Dziś pierwszy dzień bezrobocia, a właściwie powinnam napisać
częściowego bezrobocia :)
Czy to dobrze ? jeszcze nie wiem
Otóż po prawie 14 latach zakończyłam pracę w szkolnej kawiarence , z której pochodzi
zdjęcie "kapselkowej firaneczki".
Firaneczkę przez bardzo długi okres tworzyli moi kochani uczniowie.
Zdradzę Wam ,że wisi tam ponad 700 kapselków , a w drugim okonie około 400 :)
A czy będą zbierać dalej ? nie wiem ?
Na ten moment jestem zajęta ukochanym rękodziełem, traktuję to jak wakacje,
boję się ,że żal , tęsknota i smutek dopadną mnie jesienią .
Dziś od rana robię naszyjniki i choć są jeszcze "cieplutkie" i bez zapięć, to już się nimi chwalę :)
Dziękuję za wszystkie komentarze,pozdrawiam :)
Dziś pierwszy dzień bezrobocia, a właściwie powinnam napisać
częściowego bezrobocia :)
Czy to dobrze ? jeszcze nie wiem
Otóż po prawie 14 latach zakończyłam pracę w szkolnej kawiarence , z której pochodzi
zdjęcie "kapselkowej firaneczki".
Firaneczkę przez bardzo długi okres tworzyli moi kochani uczniowie.
Zdradzę Wam ,że wisi tam ponad 700 kapselków , a w drugim okonie około 400 :)
A czy będą zbierać dalej ? nie wiem ?
Na ten moment jestem zajęta ukochanym rękodziełem, traktuję to jak wakacje,
boję się ,że żal , tęsknota i smutek dopadną mnie jesienią .
Dziś od rana robię naszyjniki i choć są jeszcze "cieplutkie" i bez zapięć, to już się nimi chwalę :)
Dziękuję za wszystkie komentarze,pozdrawiam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
